
Technologia
AI robi tę część, na której byś odpuścił
Ręczne robienie dobrego materiału językowego jest powodem, dla którego większość ludzi rezygnuje: pisanie fiszek, szukanie prawdziwego przykładowego zdania, zdobywanie nagrania, sprawdzanie wymowy. Tutaj tę robotę wykonują za ciebie, w jednej aplikacji, modele, które są w tym naprawdę dobre. Tobie zostaje nauka.
Zobacz planyCo AI faktycznie robi za ciebie
To nie jest chatbot doklejony do aplikacji z fiszkami. To są zadania, które kiedyś były twoje.
-
01
Pisze kurs
Podajesz temat i poziom, a w mniej więcej minutę dostajesz całą kolekcję: fiszki, prawdziwe przykładowe zdania, krótkie historyjki, które je przeplatają, nawet okładkę. Grecki w restauracji, niderlandzkie słownictwo podatkowe, zwroty, których naprawdę używasz w pracy. Przed twoim pytaniem to nie istniało.
-
02
Pisze historyjki z twoich własnych słów
Kiedy masz już trochę słownictwa, buduje krótkie opowiadania i dialogi ze słów, które już znasz, na twoim poziomie, i wrzuca je do twojej kolejki. Te same słowa, nowy kontekst, czyli ta część, która zamienia rozpoznawanie w przypominanie.
-
03
Czyta wszystko, w 76 językach
Każda fiszka, historyjka i tablica dostaje naturalne nagranie automatycznie, łącznie ze zdaniami, które sam wpisałeś o północy. Głośność jest wyrównana, żeby playlista nie skakała, a wolniejsze wersje powstają po to, żebyś mógł porządnie robić shadowing.
-
04
Składa fiszkę za ciebie
Wpisujesz jedną stronę, a tłumaczenie, prawdziwy przykład użycia i transkrypcja fonetyczna przychodzą razem z nią. Każda fiszka ma IPA, w każdym systemie pisma, więc nigdy nie zgadujesz, jak słowo brzmi.
-
05
Decyduje, co zobaczysz dalej
Nigdy nie układasz planu nauki ani nie wybierasz dzisiejszej talii. To, co jest do powtórki, wraca wtedy, kiedy ma wrócić, od najtrudniejszego, w przeplocie, a nie blokami. Decyzja zapada za ciebie, w każdej sesji, i jest to ta decyzja, którą większość ludzi podejmuje źle, kiedy podejmuje ją sama.
A do tego wspierają cię inteligentne algorytmy
Generowanie to tylko połowa. Druga połowa to zestaw algorytmów, które w każdej sesji decydują, co faktycznie zobaczysz. Żaden z nich nie jest modelem i nie nazywamy ich AI: w tych zadaniach arytmetyka i wyszukiwanie naprawdę biją model.
Wie, kiedy zapomnisz
Każdy element ma własną trudność i wraca tuż przed tym, jak miałby ci wypaść. To wyczucie czasu jest różnicą między powtórką, która nic nie daje, a taką, która uczy.
Miesza, zamiast iść blokami
Materiał przychodzi przetasowany, a nie w równych zestawach, więc najpierw musisz rozpoznać, która reguła obowiązuje. Trudniej teraz, lepiej za miesiąc.
Znajduje ci prawdziwe zdanie
Wpisujesz słowo i pojawiają się autentyczne przykłady, wyciągnięte z milionów prawdziwych zdań. Wyszukane, nigdy wygenerowane, więc nic, z czego się uczysz, nie zostało zmyślone.
Zapisuje wymowę
Transkrypcja fonetyczna na każdej fiszce, w każdym systemie pisma, wyprowadzona z reguł, a nie zgadnięta.
Układa kolejność słuchania
Kolejka zaczyna od tego, czego słuchałeś najmniej i co idzie ci najgorzej, więc nic po cichu nie zostaje nieodtworzone.
Celowo utrudnia powtórki
Elementy wracają odrobinę za wcześnie, żeby było łatwo. To wysiłek wyciągania czegoś z pamięci sprawia, że zostaje.
Alternatywą jest robienie tego wszystkiego ręcznie
Anki to porządny program i nie będziemy udawać inaczej. Ale jego modelem treści jesteś ty: wpisujesz obie strony każdej fiszki, szukasz przykładowego zdania, zdobywasz albo nagrywasz dźwięk, sprawdzasz wymowę, a potem projektujesz własną strukturę talii i utrzymujesz ją w porządku latami. Ludzie nie porzucają Anki dlatego, że zawiódł algorytm. Porzucają je, bo robienie materiału to drugi etat.
Nasz zakład jest prosty. Jeśli materiał robi się sam, a co innego decyduje, co dziś zobaczysz, to jedyne, co ci zostaje, to nauka.
Druga połowa argumentu
Badania, na których stoi metodaJak działa tryb słuchania bez rąk
Co dostajesz
76 języków
Generowany materiał i prawdziwe nagrania w każdym z nich, łącznie ze zdaniami, które sam napiszesz.
Kursy od A1 do C2
Kolekcje Core prowadzą jedną ciągłą ścieżką, a obok nich możesz generować własne.
Materiał na żądanie
Kolekcja na dowolny temat i poziom, napisana, przetłumaczona i przeczytana w mniej więcej minutę.
Nauka i Słuchanie
Ta sama biblioteka w harmonogramie na ekranie i odtwarzana bez rąk w uszach.
To jest dla ciebie, jeśli
- Chcesz aplikacji, w której AI naprawdę coś robi, a nie takiej, gdzie napisze ci odpowiedź na czacie i nazwie to funkcją.
- Masz materiał, którego potrzebujesz w innym języku, i zero ochoty na ręczne robienie do niego fiszek.
- Próbowałeś Anki albo Quizleta i utknąłeś, ale nie na powtórkach, tylko na robieniu talii.
- Chcesz, żeby AI decydowało, czego się dziś uczysz, żebyś przestał zarządzać własnym programem nauki.
Co mówią użytkownicy
Ponad 24 000 osób kuje język z Taalhammerem.
Jako poliglota przetestowałem inne narzędzia jak Anki, Quizlet i Memrise. Taalhammer to zupełnie inna liga. — Michał
Materiał robi się sam, harmonogram sam decyduje. Twoja robota to nauka.
Zobacz plany Otwórz aplikację